Emocje i Związki

3 filary udanej relacji z partnerem

Istnieją trzy podstawowe filary udanej relacji pomiędzy dwiema osobami. Jeśli oprzesz na nich swój związek – otrzymasz to, czego pragnie większość kobiet i mężczyzn. Mimo że nie chcą się do tego przyznawać.

Co jest najfajniejszego w przyjaźni? To, że w takiej relacji dzielisz się wieloma rzeczami, które często ukrywasz w związku. Nie udostępniasz tych informacji, bo tak nie wypada, bo niby ją/jego to nie interesuje, bo się boisz albo masz jakikolwiek inny powód, dla którego wolisz milczeć. Jednak tę samą wiedzę chętnie udostępniasz swojemu przyjacielowi. Już kiedyś wspominałem, że udany związek tworzysz wtedy, kiedy Twój partner staje się Twoim przyjacielem.

Poniższe filary powinny się ze sobą przeplatać. Trudno jest wskazać miejsce, w którym kończy się jedna wartość, a zaczyna druga. Ich granice są bardzo płynne. Każda stanowi fundament, który pozwala zrzucić niepotrzebny balast i uzyskać coś wyjątkowego, o czym śnią kobiety i marzą mężczyźni. Każda wartość została okraszona przykładem, działającym tak samo z perspektywy drugiej strony.

1) Szacunek

Szacunek jest istotny z kilku powodów. To jedna z najważniejszych potrzeb, która występuje pośród wszystkich osób na całej planecie. Szacunek bywa często utożsamiany z podziwem. Oba zjawiska mogą iść ze sobą w parze, ale w ostateczności wystarczy podejście, w którym nie traktujesz partnera, jako kogoś gorszego. A przynajmniej nigdy w taki sposób, w jaki samemu nie chciałbyś zostać potraktowany.

Szacunek to nasz stosunek do kogoś lub czegoś, co uważamy za wartościowe i godne uznania. Jednak większość ludzi myli go z normalnością, czyli neutralnym podejściem. Nigdy nie obdarzam nikogo i niczego szacunkiem, dopóki nie poznam, że na niego zasługuje. Na co dzień mam neutralne podejście, czyli lata mi koło dupy czy ktoś jest atrakcyjny, bogaty lub ma władzę. Może mieć moją atencję, wyzwalać we mnie emocje, ale na szacunek musi zapracować. Od razu na myśl przychodzą mi księżniczki, które wymagają szacunku… bo są atrakcyjne.

Dawniej w parze z wymienionymi atrybutami szedł opisywany szacunek – dzisiaj oczywiście też tak jest, ale o wiele bardziej zdrowe bywa zachowanie umiaru i neutralność.

Pamiętaj, że istnieje pewien wzorzec szacunku, ale dla każdej osoby może być on wyrażany w odmienny sposób. Wybadaj jaki jest najlepszy dla niej/niego, a jeśli nie potrafisz – zapytaj wprost. Dzięki temu przestaniesz kręcić się w kółko lub będziesz wiedzieć czy kiedykolwiek się dogadacie (mam tu na myśli chore podejście, według którego dla części mężczyzn szacunek objawia się codziennym podaniem gotowego obiadu do stołu).

Przykład: Kobieta, która szanuje swojego mężczyznę nigdy nie będzie się z niego naśmiewała w gronie innych osób.

2) Zaufanie

Zaufanie jest niczym drogocenne naczynie z porcelany. Jeśli zostanie stłuczone – będzie można je skleić i nadal cieszyć się jego możliwościami. Nie będzie wyglądało tak pięknie jak dotychczas, ale istnieje mało rzeczy, które nigdy nie doznają żadnego uszczerbku. Mając to na uwadze (jak również drogocenność przedmiotu), będziesz starać się nigdy więcej nie dopuścić do podobnego wydarzenia. Jeśli jednak naczynie zostanie rozbite kolejny raz, a potem raz jeszcze itd., sklejenie będzie już praktycznie niemożliwe. Tym samym jego użyteczność i wygląd przestanie nas satysfakcjonować.

Podobnie jest z ludzkim zaufaniem – nikt nie jest idealny i każdemu zdarzy się nadwyrężyć a nawet stracić zaufanie. Dopiero kolejne czyny wskażą, czy będzie ono możliwe do odratowania. Zniszczonego i sponiewieranego zaufania nie odbudujesz. To tak, jakbyś wymagał, aby deptany przez Ciebie kwiat… pięknie zakwitł.

Przykład: Kobieta darząca zaufaniem swojego partnera nie będzie wymyślała bezsensowych zakazów, byleby tylko powstrzymać swojego partnera przed seksualnym zagrożeniem ze strony innych kobiet. Pozwoli mu na samotne wyjścia i nie będzie go szpiegowała. Nie będzie drugą nadopiekuńczą matką. Będzie świadoma, że jeśli coś ma się zdarzyć to lepiej przekonać się o tym wcześniej niż później.

3) Szczerość

Szczerość pozwala odsiać to, czego lub kogo nie chcemy. Nie lubisz kobiet, które mają wybujałe przeświadczenia o swojej atrakcyjności? Daj sobie z nimi spokój. Nie lubisz, jak kobieta Ci ubliża? Powiedz jej o tym wprost. Jeśli jest normalna – zrozumie. Jeśli nie – daj sobie z nią spokój. Musisz zdać sobie sprawę, że lubisz bardziej szczerych ludzi niż Ci się wydaje. Nikt nie przepada za lizusami i kłamliwymi szujami. Prawda, która boli również bywa lepszym wyjściem niż bezwstydne kłamstwo. I to jest część szczerości, którą warto aplikować jeszcze przed obdarzeniem kogoś szacunkiem.

Druga część pojawia się na etapie, gdy szacunek i zaufanie stają się czymś powszednim. Wtedy też możesz pozwolić sobie na bycie w pełni otwartym. Możesz opowiedzieć o swoich słabościach, podzielić się tragiczną przeszłością lub swoimi prawdziwymi motywami, dla których robisz coś, czego samemu wciąż nie rozumiesz. Do tego momentu dociera zaledwie garstka ludzi. Chcesz wiedzieć dlaczego? Bo się boją. Tak bardzo obawiają się, że ponowne otwarcie zaboli bardziej niż kiedykolwiek – niczym rozdrapana rana – że sukcesywnie tego unikają. I mają rację – jeśli kwestia zaufania i szacunku nie będzie dopracowana to tak też się stanie.

Przykład: Mężczyzna obdarowany szacunkiem i zaufaniem opowie o swoich lękach i wstydliwych sytuacjach. Będzie się cieszył ze zrozumienia, płynącego od kobiety. Jego serce otworzy się bardziej niż kiedykolwiek.

Jeśli myślisz, ze możesz odhaczyć powyższe punkty na swojej check-liście i twierdzić, że wszystko będzie w porządku to niestety Cię rozczaruję. Tak się nie stanie. Mowa bowiem o wartościach, które musisz kultywować. Czasem będą one wymagały podjęcia większego wysiłku, czasem przyjdą łatwo i przyjemnie, niczym nieoczekiwany prezent.

Prawda jest też taka, że najczęściej samemu musisz komuś podarować szacunek, aby otrzymać to samo. Dopiero później pojawi się naturalna chęć do zbudowania zaufania. Dlaczego tak ważny jest obopólny szacunek i zaufanie? Ponieważ nikt nie chciałby zostać wystawiony do wiatru, zostać okradziony lub wyśmiany. Niestety, wszyscy doświadczają wielu różnych i przykrych sytuacji. W konsekwencji uczą się, aby nigdy nikomu nie ufać. Odcinają się na maksa i tracą to, czego dalej pragną, mimo że nie są tego świadomi.

Nie masz się co dziwić. Założyć maskę, udawać lub przestać zważać na słowa jest bardzo łatwo. Tak samo, jak przyjąć szacunek za podstawowy wymóg. Tymczasem na opisane trzy filary trzeba cholernie mocno zapracować. Na szczerość, zaufanie i w szczególności na szacunek.